Leży przede mną list. Nie wiem, czy mam
go otworzyć czy nie. Wewnątrz znajduje się decyzja o tym, czy udało mi się
dostać na uczelnię w Seulu czy nie. To było moje marzenie. Od kiedy pierwszy
raz zobaczyłam występ Shinee moje życie się zmieniło. Wszystko nabrało sensu,
uwierzyłam w siebie. Stali się inspiracją dla mnie, dlatego zawsze chciałam ich
bliżej poznać. Zwłaszcza Minho. Było on dla mnie ideałem. Chciałam choć raz się
z nim spotkać, choć raz z nim porozmawiać. Postanowiłam więc ciężko się uczyć języka
i historii by dostać się na tą samą uczelnię, co on. Całe 3 lata w liceum
poświęciłam na naukę. Nie robiłam nic innego oprócz ślęczenia nad książkami. I
oto nareszcie przyszłą odpowiedź z uczelni. Nadeszła chwila prawdy. W tej
kopercie znajduje się odpowiedź na pytanie czy marzenia się spełniają.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz